Praktyka

Czy AI może pomóc przy rejestracji pojazdów w starostwie powiatowym?

AI może realnie odciążyć wydział komunikacji przy kompletowaniu dokumentów, projektach pism i pytaniach interesantów. Sprawdź, gdzie kończy się jej rola i co z RODO.

⏱ 7 min czytania · 📅 05.09.2026 · 👁 24 wyświetleń

Tak, AI może realnie odciążyć pracowników wydziału komunikacji przy rejestracji pojazdów, choć nie zastąpi czynności urzędowych ani wpisów do CEPIK. Pomaga przede wszystkim przy weryfikacji kompletności dokumentów jeszcze przed wizytą w okienku, przy przygotowywaniu projektów pism oraz przy odpowiadaniu na powtarzające się pytania interesantów. Decyzje, dopuszczenie pojazdu do ruchu i wszelkie wpisy do systemów ewidencyjnych zostają po stronie urzędnika.

Co najbardziej pożera czas referenta w wydziale komunikacji?

Wydział komunikacji w typowym starostwie obsługuje corocznie tysiące spraw: rejestracje nowych pojazdów, przerejestrowania po zakupie od osoby prywatnej lub firmy, wyrejestrowania, wydania wtórników dowodu rejestracyjnego, nadania cech identyfikacyjnych, a do tego wnioski o prawa jazdy i ich wymiany. Przy takim wolumenie trzy sytuacje generują największe kolejki i frustrację po obu stronach okienka:

  • Interesanci, którzy przychodzą z niekompletnym zestawem dokumentów i muszą wracać następnego dnia, bo zapomnieli np. karty pojazdu albo aktualnej polisy OC.
  • Powtarzające się telefony i maile z tymi samymi pytaniami: "Co zabrać przy zakupie auta od osoby prywatnej?", "Czy muszę oddawać stare tablice?", "Ile trwa rejestracja?", "Gdzie wpłacić opłatę komunikacyjną?"
  • Pisanie projektów pism: wezwań do uzupełnienia braków formalnych, odpowiedzi na skargi na czas oczekiwania, wyjaśnień przy odmowie rejestracji.

AI pomaga przy każdym z tych trzech punktów. Nie zastępuje systemu CEPIK, pojazd.gov.pl ani decyzji urzędnika, ale zdejmuje z referenta czynności, które pochłaniają czas, a nie wymagają uprawnień ani wiedzy prawniczej.

Jak AI weryfikuje kompletność dokumentów jeszcze przed okienkiem?

Najczęstszy powód, dla którego interesant odchodzi od okienka z niczym, to brakujący dokument. Klasyczny przykład: ktoś kupił używany samochód, przyszedł z umową kupna-sprzedaży i dowodem rejestracyjnym, ale zapomniał o polisie OC i karcie pojazdu. Referent odsyła go do domu. Oba stoją w kolejce przez godzinę niepotrzebnie.

Można temu zapobiec na dwa sposoby.

Pierwszy to chatbot na stronie internetowej starostwa. Zadaje interesantowi kilka pytań o sytuację (nowy pojazd z salonu, zakup od osoby prywatnej, zakup od firmy, pojazd sprowadzony z zagranicy spoza UE, zmiana danych właściciela itd.) i wyświetla dokładną listę dokumentów z konkretnymi uwagami. Na przykład: karta pojazdu jest wydawana tylko dla aut zarejestrowanych po raz pierwszy po 1 lipca 1999 r., a wyciąg z KRS dla podmiotu kupującego pojazd musi być aktualny. Taki chatbot działa całą dobę i odciąża pracownika od telefonów w godzinach szczytu.

Drugi sposób to wewnętrzna lista kontrolna dla referenta wyświetlana przy każdej sprawie. Pracownik wybiera typ rejestracji, AI pokazuje checklistę. Referent przegląda dokumenty interesanta i odfajkowuje pozycje, zamiast sprawdzać z pamięci lub szukać w wewnętrznej instrukcji. Typowo wygląda to tak, że checklista na ekranie skraca czas potrzebny na weryfikację dokumentów, bo pracownik nie wraca do sterty papierów ani nie pyta kolegi obok.

Dla przejestrowania po zakupie od osoby fizycznej kompletna lista wygląda mniej więcej tak:

  • Dowód rejestracyjny poprzedniego właściciela.
  • Karta pojazdu (jeśli była wydana dla danego pojazdu).
  • Umowa kupna-sprzedaży lub faktura VAT z datą nabycia.
  • Aktualne ubezpieczenie OC: polisa lub potwierdzenie z bazy UFG.
  • Aktualny wynik badania technicznego, jeśli pojazd był już wcześniej zarejestrowany.
  • Dowód osobisty nabywcy lub pełnomocnictwo, jeśli ktoś działa w imieniu właściciela.
  • Dowód wniesienia opłaty za rejestrację i tablice rejestracyjne albo potwierdzenie płatności online.

AI może wygenerować taką listę automatycznie na podstawie odpowiedzi interesanta w formularzu na stronie, zanim jeszcze wyruszy do urzędu.

Co konkretnie AI przygotowuje dla pracownika?

Poza obsługą pytań informacyjnych AI przydaje się przy kilku typach pism, które referent wydziału komunikacji wystawia regularnie:

  • Wezwanie do uzupełnienia braków formalnych na podstawie art. 64 §2 KPA: wystarczy podać, czego brakuje i w jakim terminie, a AI tworzy projekt pisma z właściwym pouczeniem.
  • Odpowiedź na skargę na czas oczekiwania lub na odmowę rejestracji: AI przygotowuje projekt wyjaśnienia, referent uzupełnia stan faktyczny i podpisuje.
  • Szkielet decyzji o odmowie rejestracji z podstawą prawną: np. art. 72 ustawy Prawo o ruchu drogowym. AI nie podejmuje decyzji, ale tworzy gotowy szkielet, który pracownik weryfikuje i wypełnia konkretnymi ustaleniami z akt sprawy.
  • Odpowiedź na zapytanie mailowe: referent klika "generuj projekt odpowiedzi", AI tworzy szkic na podstawie treści wiadomości, pracownik sprawdza i wysyła.

Jedno zastrzeżenie, które trzeba powiedzieć wprost: AI nie ma dostępu do CEPIK, pojazd.gov.pl ani lokalnego systemu obsługi rejestracji (np. POJAZD, UNISOFT, SYGNA). Nie sprawdzi historii pojazdu, nie odczyta VIN z bazy, nie zweryfikuje aktywności polisy OC w UFG. To referent robi we własnym systemie. AI wspiera przygotowanie dokumentacji i komunikację, nie zastępuje systemów ewidencyjnych.

Czego AI nie zrobi: twarda granica

Żeby nie było nieporozumień, poniżej lista czynności, których AI nie wykonuje i nie powinna:

  • Wpisów do CEPIK i dopuszczenia pojazdu do ruchu.
  • Weryfikacji autentyczności dokumentów: sfałszowanego dowodu rejestracyjnego ani podrobionej umowy AI nie wykryje.
  • Sprawdzenia, czy numer VIN zgadza się z danymi w bazie lub czy pojazd nie figuruje jako kradziony.
  • Podjęcia decyzji administracyjnej. Decyzja należy do urzędnika. AI może przygotować projekt, ale podpisuje i odpowiada człowiek.

Poza tym AI nie powinna przetwarzać danych osobowych interesantów w zewnętrznych narzędziach bez podstawy prawnej i odpowiedniej umowy powierzenia. To najczęstszy błąd w praktyce: pracownik wkleja do publicznego ChatGPT dane z wniosku rejestracyjnego (imię, nazwisko, PESEL, numer VIN, adres zamieszkania) i prosi AI o przygotowanie pisma. To problem z RODO.

RODO w wydziale komunikacji: jak pracować z AI bezpiecznie?

Dane osobowe, numery rejestracyjne, numery VIN i numery PESEL to dane osobowe w rozumieniu RODO. Zanim wydział w ogóle zacznie korzystać z AI przy rejestracji pojazdów, trzeba odpowiedzieć na kilka pytań organizacyjnych.

Czy narzędzie, z którego korzystamy, ma podpisaną umowę powierzenia przetwarzania danych z urzędem? Jeśli nie, pracownicy nie mogą wklejać do niego żadnych danych interesantów. Publiczne wersje ChatGPT, Gemini czy Copilot bez firmowej umowy są poza tą granicą.

Jeśli starostwo ma dostęp do Microsoft 365 Copilot z odpowiednią umową z Microsoftem, sytuacja wygląda inaczej: dane pozostają w infrastrukturze Microsoft, a umowa powierzenia jest podpisana w ramach warunków usługi. Szczegóły i tak warto skonsultować z inspektorem ochrony danych, bo zakres przetwarzanych danych bywa różny w zależności od konfiguracji tenant.

Bezpieczny model pracy bez firmowego narzędzia wygląda tak: referent opisuje sytuację bez danych osobowych ("interesant kupił samochód od firmy, brakuje aktualnego wyciągu z KRS, pojazd był zarejestrowany w Polsce"), AI generuje projekt pisma z szablonowymi polami do uzupełnienia, a pracownik wpisuje konkretne dane we własnym systemie obsługi rejestracji.

Od czego zaczynamy w wydziale komunikacji?

Nie trzeba wdrażać wszystkiego jednocześnie. Praktycznie wygląda to tak:

  • Krok 1: Zbieramy listę najczęściej zadawanych pytań telefonicznych i mailowych. Zazwyczaj jest ich kilkanaście i odpowiadają za zdecydowaną większość kontaktów z interesantami spoza okienka.
  • Krok 2: Przygotowujemy bazę wiedzy: jakie dokumenty do jakich typów rejestracji, jakie opłaty komunikacyjne, jakie terminy ustawowe, jakie podstawy prawne przy odmowie rejestracji.
  • Krok 3: Uruchamiamy prosty chatbot na stronie starostwa lub rozbudowaną sekcję FAQ przeszukiwaną przez AI.
  • Krok 4: Wdrażamy wewnętrzne narzędzie dla referentów do generowania projektów pism z gotowych szablonów.

Każdy krok można zrobić niezależnie od pozostałych. Nie trzeba czekać na wdrożenie systemu EZD ani na integrację z CEPIK. Chatbot i generator pism działają obok istniejących systemów i nie wymagają ingerencji w infrastrukturę IT starostwa.

Jeśli chcesz sprawdzić, który z tych kroków ma największy sens w waszym wydziale, zrób z nami bezpłatny audyt. Po jednym spotkaniu wiesz, od czego zacząć, co odciąży referentów najszybciej i gdzie leżą ograniczenia w waszej konkretnej sytuacji. Jak to wygląda w praktyce u innych, znajdziesz na stronie z realnych wdrożeń.

Najczęstsze pytania

Czy AI może sprawdzić w CEPIK, czy pojazd nie jest kradziony?

Nie. AI nie ma dostępu do CEPIK ani żadnej zewnętrznej bazy pojazdów. Sprawdzenie historii pojazdu, aktywności polisy OC czy statusu w ewidencji wykonuje wyłącznie uprawniony pracownik wydziału komunikacji we własnym systemie informatycznym.

Czy mogę wkleić dane interesanta do ChatGPT, żeby AI napisała pismo?

Nie, jeśli w danych są imię, nazwisko, PESEL lub numer rejestracyjny. To są dane osobowe objęte RODO, a publiczny ChatGPT nie ma umowy powierzenia przetwarzania danych z urzędem. Pracuj na anonimowym opisie sytuacji, a dane wpisuj do gotowego szablonu samodzielnie.

Czy chatbot na stronie starostwa zastąpi pracownika przy okienku?

Nie zastąpi. Chatbot obsługuje pytania informacyjne: jakie dokumenty, jakie opłaty, jakie terminy. Przyjęcie wniosku, weryfikacja dokumentów, wpis do CEPIK i decyzja administracyjna to czynności, które zostają po stronie urzędnika.

Czy AI może pomóc przy prawach jazdy, nie tylko przy rejestracji pojazdów?

Tak, mechanizm jest analogiczny. Chatbot może informować, jakie dokumenty są potrzebne do wymiany prawa jazdy, uzyskania nowej kategorii lub zgłoszenia utraty dokumentu. Projekty wezwań do uzupełnienia braków AI przygotowuje tak samo jak przy rejestracji pojazdów.

Czy wdrożenie AI w wydziale komunikacji wymaga zgody naczelnika lub starosty?

Zależy od narzędzia. Jeśli korzystacie z narzędzia, które nie przetwarza danych osobowych interesantów, formalnie nie ma obowiązku wydawania zarządzenia. Jeśli narzędzie będzie miało dostęp do danych osobowych, konieczna jest umowa powierzenia przetwarzania i konsultacja z inspektorem ochrony danych urzędu.

Opracowanie: zespół redAi z wykorzystaniem narzędzi AI.

Chcecie sprawdzić, jak AI rozwiąże to u Was?

Bezpłatny audyt potrzeb i pokaz działającego wdrożenia. Bez zobowiązań.

Umówcie bezpłatny audyt

Może Was też zainteresować