AI dla urzędów i instytucji w Supraślu
Urząd w Supraślu prowadzi sprawy mieszkańców małego, ale ruchliwego miasta. Pism, wniosków i odpowiedzi jest więcej niż rąk do ich pisania, a etatów nie przybywa. Sztuczna inteligencja bierze na siebie najżmudniejszą część, a akta nie ruszają się z jednostki.
Serwer stoi w Waszej jednostce. Dane mieszkańców i akta spraw nie trafiają do chmury ani do zewnętrznego modelu. Przy RODO i tajemnicy sprawy to jedyny układ, w którym w ogóle można wpuścić AI za drzwi urzędu. Ostatnie słowo ma zawsze urzędnik. System przygotowuje szkic, człowiek czyta, poprawia i podpisuje. Bez tego kroku nic nie idzie dalej. Tak samo pilnujemy dostępów: kto ma widzieć daną sprawę, ustalacie Wy, nie my.
Bierzemy na pierwszy ogień to, co zabiera najwięcej czasu przy biurku. Redagowanie pism. Powtarzalne wnioski, które różnią się nazwiskiem i datą. Streszczanie grubych dokumentów, na które nikt nie ma pół dnia. Projekty odpowiedzi na maile mieszkańców. Urzędnik dostaje gotowy szkic zamiast czystej kartki i decyduje, co z nim zrobić. Pismo, które schodziło na godzinę, powstaje w kilka minut, a treść i tak sprawdza człowiek.
W Supraślu obok urzędu miasta i gminy pracują jednostki podległe oraz instytucje kultury, bo miasto żyje wydarzeniami i turystyką. Wszędzie to samo: mniejszy zespół, a spraw i pism tyle samo co gdzie indziej. Urlop albo choroba jednej osoby potrafi zatrzymać cały wydział. Tu odciążenie widać najszybciej, bo jeden urzędnik często robi robotę za trzech, a AI zdejmuje z niego tę powtarzalną część.
Wdrażamy na miejscu, w regionie, przez partnera suli.pl. Nie zostawiamy urzędu z instrukcją i życzeniami powodzenia. Ktoś od nas siada z pracownikami, przechodzi z nimi pierwsze sprawy i patrzy, czy szkice faktycznie skracają robotę. Szkolimy bez żargonu, na Waszych własnych pismach, i zostajemy pod telefonem. Nie trzeba wozić spraw do Białegostoku ani trzymać etatu informatyka, bo opiekun jest w regionie i dojedzie.
Idzie to w jednym abonamencie, bez opłaty wdrożeniowej i bez liczenia za zużycie. Budżet w jednostce bywa sztywny, więc gramy w otwarte karty. Startujemy od kwoty wejściowej i kalibrujemy ją w kolejnych miesiącach, kiedy widać ile spraw naprawdę przechodzi przez system. Pokaz i pierwszy test na Waszych dokumentach są bezpłatne, a decyzję podejmujecie dopiero potem.
Co AI robi na co dzień w Supraślu
Supraśl leży tuż pod Białymstokiem i część spraw mieszkańcy załatwiają w obu miastach naraz. Do tego turystyka i wydarzenia kulturalne, które ściągają ludzi z Wasilkowa, Gródka i Czarnej Białostockiej. Serwer u Was, a nie w cudzej chmurze, znaczy w praktyce tyle, że dane mieszkańców nie opuszczają budynku i nie zależą od tego, czyje łącze akurat działa.
Do tego opiekun z regionu. Partner suli.pl jest blisko, zna specyfikę mniejszych jednostek i przyjedzie, gdy trzeba coś dopiąć na miejscu, a nie przez zdalny pulpit.
Co dostajecie
- Serwer w Waszej jednostce, dane mieszkańców nie wychodzą na zewnątrz
- Zgodność z RODO i podpis urzędnika nad każdym pismem
- Pomoc przy pismach, wnioskach i przeszukiwaniu akt
- Szkolenie pracowników i opiekun z regionu w abonamencie
Gdzie działamy
Czerwony znacznik to Supraśl. Serwer z AI stawiamy u Was na miejscu, dane zostają w urzędzie.
Pozostałe punkty to miejscowości, w których już wdrażamy AI. Zobacz wszystkie →
Przyjeżdżamy do Was, pokazujemy AI na żywo i robimy przykład na Waszych zadaniach. Prezentacja i pierwszy test są bezpłatne, płacicie dopiero po decyzji.
Najczęstsze pytania o AI w Supraślu
Gdzie trafiają dane mieszkańców?
Nigdzie poza Waszą jednostkę. Serwer stoi u Was, akta i dane osobowe zostają na tym sprzęcie i nie idą do chmury ani do zewnętrznego modelu. To ustawienie zgodne z RODO, a dostępami zarządzacie sami.
Kto odpowiada za treść pisma, urząd czy AI?
Zawsze urzędnik. System przygotowuje szkic, ale człowiek go czyta, poprawia i podpisuje. AI nie wysyła nic samo i nie podejmuje decyzji w sprawie. To tylko pomoc przy pisaniu, nie zastępstwo urzędnika.
Ile trwa uruchomienie i jak wygląda koszt?
Pokaz robimy od ręki, na Waszych własnych pismach. Całość idzie w jednym abonamencie, bez opłaty wdrożeniowej. Zaczynamy od kwoty wejściowej i kalibrujemy ją w kolejnych miesiącach.
Czy poradzą sobie pracownicy, którzy nie znają się na technologii?
Tak. Szkolimy po polsku, bez żargonu, na zadaniach które robią na co dzień. Partner suli.pl jest w regionie i dojedzie, jak coś trzeba pokazać na miejscu.
Dojeżdżamy też do okolicy: Białystok, Wasilków, Gródek, Czarna Białostocka.